Niepoprawna Kobieta i Pani od Seksu

Gvibe Mini Gold do zadań specjalnych

Dzisiejszy rynek gadżetów erotycznych oferuje tak wiele, że trudno konsumenta czymś zaskoczyć. Jednak jedną z takich firm, której nadal udaje się oczarować i zaskoczyć jest firma Gvibe  pochodząca z Wielkiej Brytanii. Ciekawe zastosowania technologiczne, materiały jak na przykład Bioskin (o bioskin powiem innym razem) czy ciekawe kształty o wielu zastosowaniach sprawiają, że ich produkty naprawdę, są ciekawe i luksusowe. 

Dość długo przeglądałam informacje na temat firmy i produktów zanim zdecydowałam się na zakup. Chociaż miłością do jednego z nich zapałałam od pierwszego wejrzenia i później udało mi się kupić w okazyjnej cenie na Lulapink.pl

Pierwszym modelem od tej firmy, który udało mi się przetestować to Gvibe Mini Gold czyli ekskluzywna i limitowana edycja Gvibe Mini, która wyróżnia się tym, że została ozdobiona 24 karatowym złotem. Tych maleństw z serii gold powstało tylko 1000 sztuk, a każda została opatrzona własnym numerem dlatego stwierdziłam, że nawet jeśli się nie sprawdzi to będzie piękną ozdobą i ciekawym okazem w kolekcji.

IMG_20210112_160353

Gvibe Mini Gold czyli maleństwo dla kreatywnych z duszą diabła? 

Gdy przyjeżdża do mnie jakiś gadżet czy bielizna nie potrafię się powstrzymać i muszę jak najszybciej wypróbować. Byłam oczarowana wyglądem zabawki i również osiągami po pierwszym użyciu.

Firma postarała się by ich wibrator wprawiał zachwyt i był naprawdę luksusowym gadżetem. Grawerowane napisy na złocie to coś co mnie kręci 😉

Wyposażony w dwa silniki w swoich elastycznych końcówkach daje naprawdę niesamowite wibracje, jeśli chodzi o penetracje punktu O i G.

Sprawdzi się również jako masażer do penetracji analno waginalnej.

To naprawdę szatan! Dzięki niemu odkryłam mokre orgazmy, więc niech was rozmiar nie zwiedzie, bo zaspokoi najbardziej wymagające użytkowniczki.

Kolejną zaletą jest to, że w tym gadżecie jedyne co nas ogranicza to wyobraźnia. Jest nieskończenie wiele możliwości zabaw z Gvibe mini czy w parze, czy solo.

Chyba nie spotkałam się wcześniej z gadżetem, który faktycznie sprawdza się w każdym przypadku, a pula pomysłów na wykorzystanie jest nieskończona!

Seksowny, elegancki, mały cichy.  

Sprawdzi się zawsze wszędzie w każdej pozycji i miejscu. Dla mnie zabawka idealna. Moje najpiękniejsze maleństwo, które zabieram, gdzie tylko mogę.

Doceniam również piękne opakowanie, w którym możemy trzymać nasz nowy skarb czy dedykowany złoty woreczek. Mimo, że od pierwszego użycia minęły miesiące to nadal mnie zachwyca i podnieca.

Maleństwo trzyma długo na jednym ładowaniu jest w pełni wodoodporny i pięknie pasuje do scenerii wanny świec i szampana,gvibe-mini-black-gold a do wyboru mamy 6 trybów i kilka poziomów mocy. W zestawie znajdziemy również ładowarkę magnetyczną, którą w razie potrzeby łatwo dokupić.

Gvibe Mini Gold to mistrzostwo wykonania, poczucia luksusu i doznań erotycznych. Gadżet jest naprawdę niesamowity podejrzewam, że zwykła wersja, jeśli chcecie wydać mniej również wprawi was w zachwyt przez gamę możliwości. Gadżet dla żądnych wrażeń, kreatywnych osób.

Jeśli chcesz odkryć świat magicznych doznań to Gvibe mini przeniesie Cię do krainy wiecznych orgazmów.

Ocena nie może być inna jak 10/10, bo to majstersztyk w swojej klasie i mój faworyt. Chociaż pewnie znajdzie się ktoś równie dobry to za sam wygląd na dzień dzisiejszy jest w moim podręcznym koszyku, a najczęściej w torebce 😊

Oczywiście pamiętajcie, że gvibe jest pokryty sylikonem i lubi się tylko z lubrykantami na bazie wody.

Produkty marki Gvibe zamówisz w LulaPink.pl »

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.