Niepoprawna Kobieta i Pani od Seksu

I Rub My Kitty- Słodko i dyskretnie

No tak gadżet utożsamiający moją miłość do kotów musiał się w końcu pojawić. Jest nie tylko masażerem lecz również piękną ozdobą. U mnie mimo innych domowników stoi dumnie na biurku i nikt nawet nie podejrzewa go o swoje zdolności i przeznaczenie. 

IMG_20210320_182459Masażer do ciała, do całej jego powierzchni. Świetny solo i z partnerem, aż można zamruczeć z zachwytu.

Nie dysponuje ogromną mocą, ale potrafi rozgrzać atmosferę i pokazać pazurki.

I rub my kitty chętnie rozgości się w twojej torebce i będzie wiernym towarzyszem podróży 😉

Co mogę wam powiedzieć o kotku? 

Częścią, w której wibracje są najmocniejsze jest tyłeczek koteczka i z niego polecam korzystać do zabaw, a trzymać za główkę tak najwygodniej moim zdaniem.

Czyszczenie jest łatwe chociaż gadżet nie jest wodoodporny, więc nie możemy go włożyć pod strumień wody. Ja przecieram go wacikiem z ciepłą wodą i używam preparatu do czyszczenia gadżetów.  Wycieram i spryskuję jeszcze raz. Dopiero jak wyschnie chowam go lub odstawiam na półkę. IMG_20210320_182206

Bateria wystarcza na dość długo, lecz tutaj minus, że ciężko ją włożyć lub wyjąć z kotka. Kolejny minus to praktycznie brak regulacji mocy wibracji.

Wibracje nie są za mocne, ale wystarczą, jeśli chodzi o pobudzenie na przykład sutków, okolic pachwin. Taki delikatny masaż ja bardzo lubię i często praktykuje przed taką “właściwą” grą wstępną.

Łatwy w przechowaniu i cudny wygląd to duży plus. Również bardzo cichutki! Dla mnie jest to piękny okaz mojej kolekcji. No po prostu słodziutki i uroczy.

IMG_20210320_182553Super sprawdzi się jako coś do torebki (Tak, noszę codziennie wibrator w torbie! Aktualnie noszę Curvy 2+, bo w domu częściej z Sony korzystam 😀 ).

Ładnie też wygląda na kamerkach szczególnie, że często używam wszystkiego w jednym kolorze wtedy pojawia się razem Soną, Lush 2 oraz Weet Smile G-spot.

Dla kogo kotek? 

-Kotek sprawdzi się jako coś dyskretnego

-Jako urozmaicenie w par.

-Dla osoby początkującej, bo lepiej nie przesadzić na początek i nie kupować czegoś co będzie dla nas dużo za mocne i przy okazji dużo droższe.

-Dla fanki kotów 😀 jako piękny dodatek w kolekcji IMG_20210320_182408

Mimo tego, że wibracje są słabe jak dla mnie i do samomiłości by się dla mnie nie sprawdziły to ode mnie 8/10. Można go fajnie wykorzystać, cena niska, a wygląd to dla mnie największy plus tego gadżetu. 

Słodkiego koteczka zamówisz w LulaPink.pl »

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.