Niepoprawna Kobieta i Pani od Seksu

Kosmetyki Vou -seksualny luksus

Mamy kolejną markę wywodzącą się z Niemiec! Vou to firma produkująca zabawki i kosmetyki klasy premium. Nowoczesny luksus. 

IMG_20210316_171720Wyjątkowe połączenia dla najbardziej wymagających, z dbałością o każdy szczegół. Stworzona dla kobiet, par i mężczyzn, którzy już mają doświadczenie w świecie erotycznych dodatków, gadżetów, kosmetyków, znających swoje potrzeby i szukających doznań.

Ja miałam możliwość przetestowania dwóch produktów, jeśli chodzi o kosmetyki Vou. Pierwszy z nich to żel intymny Moments Intimes, a drugi to lubrykant Romance Exotiqe. Znalazły się w moim kalendarzu Amorelie. Uważam, że z perspektywy używania były to jedne z najlepszych produktów.

Na pierwszy rzut oka można zauważyć cudne i gustowne opakowanie. Kojarzy mi się ono z drogimi kosmetykami i faktycznie ma w sobie elegancję. Kolejną rzeczą, która pojawiła się od razu to urokliwy zapach lubrykantu. Mój jest o zapachu papai i acai. No cudo!

IMG_20210316_172011

Moments Intimies

Zacznę od tego, że boję się używać zapachowych czy perfumowanych rzeczy do higieny intymnej, bo najczęściej kończy się to dla mnie uczuleniem. Tutaj przekonał mnie fajny skład i dobre recenzję na temat Vou.

Mam problem również z podrażnieniami na przykład po goleniu i tu chyba najważniejsza rzecz dla mnie, bo skutecznie łagodzi i nawilża, a w połączeniu z pięknym zapachem jest mi naprawdę przyjemnie.

Cudowny dla wrażliwej skóry! Wart swojej ceny regularnej porównując do podobnych bardzo produktów cenowo, a przerobiłam sporo.

Romance Exotiqe 

Zapach, który wydobył się od razu po otwarciu okienka w kalendarzu był po prostu nieziemski! Zostawiłam sobie go na romantyczne wieczory, bo uważałam, że będzie właśnie idealny na takie okazje. Pierwszy raz użyłam go na walentynki.

Lubrykant również o dobrym składzie na bazie wody, czyli nadaje się do zabawek erotycznych na przykład czy prezerwatyw. Świetnie nawilża, a zapach pobudza. Jednak po przeczytaniu opisu powiem, że świetnie smakuje, bo nadaje się również do uciech oralnych!

Jest bardzo wydajny mała ilość skutecznie nawilża. Nadaje się też do analu co sprawdziłam 😀

Lubrykant Vou kojarzy mi się z romantycznym wieczorem na tropikalnej plaży według mnie idealny dla par do którzy prócz dotyku chcą właśnie wprowadzić dobre nawilżenie i atrakcje zapachowe.

Według mnie przemieni każdy upojny wieczór w niezwykle sensualne doznanie. 

Podsumowując Vou nie zawodzi duża różnorodność, elegancja, specyfika nie pozostawia złudzeń, że są warte wypróbowania. Dają poczucie opisanego luksusu i radości z chwili. Mogą pobudzić i otworzyć na coś nowego. Pielęgnować nasze zmysły.

Vou to idealne kosmetyki dla każdej zmysłowej istoty.

Naprawdę wartę każdej wydanej złotówki i po wykończeniu tych sięgnę po więcej z tej marki cudowności!

Ocena 10/10, bo jestem zakochana. Jestem bardzo nastawiona na zmysłowość i to są kosmetyki, które właśnie idealnie to pielęgnują, dają więcej.  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.