Niepoprawna Kobieta i Pani od Seksu

Weet smile G-spot ciekawą propozycja na każdą kieszeń

Hej, ostatnio dużo pisałam o gadżetach ze średniej półki lub tej wyższej. Jednak, są gadżety warte uwagi za niższe pieniądze i właśnie dziś recenzja jednego z nich  🙂 

Często odwiedzam sklepy erotyczne te internetowe jak i stacjonarne. Poszukuję w nich inspiracji na nowe doznania lub korzystnych cen. Właśnie na takiej wyprzedaży znalazłam coś ciekawego, a dokładniej wibrator Weet Smile G-Spot.

Większość moich gadżetów jest ładowanych na kabelki, a ja przez natłok zajęć zapominam je naładować. Dlatego bardzo się ucieszyłam widząc ciekawą propozycję na baterię (Chociaż uważam, że lepsze i bardziej eko są gadżety z akumulatorami). Miało być to wyjście awaryjne w razie nagłej potrzeby, jednak bardzo się polubiliśmy.

IMG_20210107_101423Z tego co widziałam gadżet od Weet Smile można kupić również internetowo w bardzo przyjemnej cenie około 120zł co stanowi ją propozycją na każdy portfel.

Wykonana z przyjemnego sylikonu medycznego, oferująca mocne wibracje i długi czas pracy na jednej wymianie baterii sprawia, że łapie duży plus.

Jednak widać, że to co ją wyróżnia to ciekawy kształt dostosowany do punktu G i wypustki, które mają za zadanie dać, więcej orgazmicznych doznań. W sumie, dlatego rzuciła mi się w oczy. Była ciekawa, a w głowie już miałam, że idealnie będzie pasować do Satisfyer Curvy 2+, więc kupiłam.

Myślałam na początku, że może okazać się kiepska. Jednak zabawka od Weet Smile spełnia nad wyraz dobrze swoją funkcję i daje wielką frajdę.

Kształt jak i wypustki przyjemnie stymulują, chociaż by się nie zatrzeć lepiej jakiś wodny lubrykant sobie sprawić. Wibracje jak na wibrator na baterię, są mocne i głębokie. Za ta stówkę z hakiem to ekstra rozwiązanie i naprawdę dobry sprzęt, który dobrze posłuży.

Chociaż musimy pamiętać, że nie jest wodoodporny i najlepiej czyścić go specjalnym płynem przeznaczonym do gadżetów erotycznych.

Chyba najlepiej sprawdza mi się ze stymulatorem łechtaczki jak większość moich wibratorów szczególnie jeśli stymulator również dysponuje wibracjami. Naprawdę byłam miło zaskoczona i trafił do mojego podręcznego koszyczka, gdzie mieszka na stałe. Uważam się za dość wymagającą użytkowniczkę, jeśli chodzi o stymulację pochwową i naprawdę nie myślałam, że z tym różowym przyjacielem otrzymam takie doznania.

Ogólna ocena Weet Smile G-Spot na plus, bo jestem miło zaskoczona jakością i możliwościami zaoferowanymi za tą cenę. Gadżet szczególnie polecam początkującym z ograniczonym portfelem, którzy nie są przekonani co do gadżetów erotycznych i nie chcieli by inwestować ogromnych kwot. Jednak ostrzegam, że to wciąga i będziecie chcieli więcej 😉

Ocena to 7/10, bo jednak gadżet na baterie nie każdemu będzie odpowiadać i brak opcji stymulacji w wodzie. Jednak uważam, że to super wynik jak na gadżet z niższej półki i w porównaniu z innymi gadżetami jakie mam w swojej kolekcji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.